TW teslawbloku.eu
● Highland

Nowy rok, nowe plany

Listopad zamknął dla mnie pełny rok śledzenia danych. Po 12 miesiącach widać już całkiem czytelny obraz tego, jak faktycznie wygląda codzienne użytkowanie Tesli.W grudniu większość ładowań to były albo Superchargery, albo prąd na działce — tak „po drodze”, bez większej filozofii.

G
Grzegorz
Autor
1 stycznia 2026 · 1 min czytania
Model 3PodsumowanieTeslaZużycie

Listopad zamknął dla mnie pełny rok śledzenia danych. Po 12 miesiącach widać już całkiem czytelny obraz tego, jak faktycznie wygląda codzienne użytkowanie Tesli.
W grudniu większość ładowań to były albo Superchargery, albo prąd na działce — tak „po drodze”, bez większej filozofii.

W samym grudniu wpadło około 4500 km:

  • średnie zużycie: 18 kWh / 100 km,
  • około 1500 km autostradami,
  • około 500 km po mieście,
  • reszta to klasyczne trasy mieszane.

Na liczniku w tym momencie jest 48 200 km i dalej wszystko układa się dokładnie tak, jak się tego spodziewałem po elektryku używanym na co dzień, bez garażu i bez ładowania „pod domem”.

Co dalej z blogiem?

Od 2026 roku blog będzie działał trochę inaczej.
Bez regularnych miesięcznych czy rocznych podsumowań. Raczej:

  • sporadyczne wpisy, gdy wydarzy się coś ciekawego,
  • krótkie podsumowania wyjazdów,
  • obserwacje z życia z elektrykiem, jeśli faktycznie będzie o czym pisać.

Bez presji i bez „pisania, bo trzeba”.

A priorytety?

Na ten moment skupiamy się głównie na ogarnianiu budowy domu.
Tesla jeździ, ładuje się tam, gdzie się da, i po prostu robi swoje w tle całego tego zamieszania.

Jeśli pojawi się coś wartego pokazania — na pewno tu wróci.
A jeśli nie — to też będzie okej 😉

← Poprzedni wpis
Listopad z Teslą – podsumowanie miesiąca
Następny wpis →
Tesla w bloku – podsumowanie zimy (01.01–05.02.2026)

Czytaj dalej

ESC

Zacznij pisac - przeszukuje tytuly, tresc i tagi.

Up/Down nawiguj Enter otworz Cmd-K / / szukaj statyczny indeks - bez serwera