Styczeń upłynął dość standardowo, ale nie zabrakło kilku istotnych wydarzeń.
✅ Wizyta mobilnego serwisu Tesli – szybka i wygodna naprawa bez konieczności wizyty w serwisie.
✅ Wymiana lamp – kolejna poprawka techniczna, która przywróciła pełną funkcjonalność.
✅ Codzienne użytkowanie Tesli z publicznym ładowaniem – bez dostępu do domowego ładowania, ale w pełni komfortowo.
Ostatni tydzień stycznia to wyjazd w góry, który opisałem tutaj:
🔗 do Krakowa
🔗 Szczyrk i Wisła
🔗 Beskid Śląski i okolice
🔗 Powrót do domu
Statystyki miesiąca
📍 Przejechane kilometry: 3152 km
⚡ Zużycie energii: 558 kWh
🔋 Średnie zużycie: 17,7 kWh/100 km
📉 Średni koszt ładowania wg Tessie: 1,36 zł/kWh brutto
To jednak wynik mocno zaniżony przez darmowe ładowanie w hotelach podczas wyjazdu w góry (Sheraton Kraków, Crystal Mountain w Wiśle, Wyndham w Katowicach).
🔌 Rodzaje ładowania:
✅ Poza Teslowym Superchargerem i dwoma sesjami na GreenWay, praktycznie całe ładowanie odbywało się na AC.
📌 Plany na kolejne tygodnie: więcej ładowania na AC, bo przy karcie DKV wychodzi to korzystnie cenowo, a przy okazji sprawdzę, jak wpływa to na baterię.
Tyle w styczniu – zobaczymy, co przyniesie luty! 🚗⚡