Wczoraj warunki na drodze były już prawie wiosenne, choć planowałem zimowy przejazd. Trasa wyglądała następująco:
Budimex Mińsk Mazowiecki -> Sheraton Kraków
Auto załadowane po brzegi - bagażnik pod korek, na fotelach z tyłu też sporo rzeczy, więc waga porównywalna do czterech pasażerów. Model TM3 LR HL odebrany pod koniec września 2024, aktualna degradacja baterii według Tessie wynosi 1,1%, a wg S3XY buttons 3,4%. Przebieg to 14,5 tys. km.
Szczegóły podróży:
- Start z poziomem naładowania 82%, na miejscu w Krakowie zostało 27%.
- Po drodze krótkie ładowanie na Superchargerze w Radomiu. Tesla sugerowała, że wystarczy 5 minut, aby dojechać na 10%, ale spędziliśmy tam 20 minut robiąc zakupy i wyjechaliśmy z poziomem 75%.
- Prędkości: A2 - 140 km/h, dalej przez S2 -> S79 -> S7 zgodnie z ograniczeniami.
- Zjazd na Radom Centrum (Potworów) nie polecany - asfalt kończy się nagle na 100 m, co przy 90 km/h w nocy może dostarczyć niemałych emocji.
Zużycie energii:
- Do Radomia, z zimną baterią (naładowana na AC), zużycie wyniosło 21 kWh/100 km.
- Od Radomia, już po nagrzaniu baterii, zużycie spadło do 17,6 kWh/100 km, jednak ostatnie 25 km prowadziło drogami przez wioski (90->50->90).
Czas przejazdu:
- Całkowity czas podróży wyniósł równe 4 godziny.
- Zjazd na Radom kosztował nas około 40 minut - Google Maps pokazywało, że trasa powinna zająć 3:20.
- Zakupy wydłużyły czas postoju, ale były przydatne.
Statystyki z Tessie:
- Mińsk -> Radom: 154 km, 32,36 kWh
- Radom -> Kraków: 192 km, 33,86 kWh
- Łącznie: 66,22 kWh
Koszty:
- Ładowanie w Mińsku (DKV AC) - 95 zł (28->82%)
- Ładowanie w Radomiu (SuC) - 55 zł
- Razem: 150 zł
Podsumowanie:
Pokonanie dystansu 350 km jest możliwe przy trzymaniu się ograniczeń prędkości. Poczatkowo planowaliśmy naładowanie auta do 95% i przejazd bez pauzy, ale zakupy żony zmodyfikowały nasze plany. W Mińsku brakuje sensownej ładowarki przy centrum handlowym, co wpłynęło na nasze decyzje.
Zużycie na poziomie 66,5 kWh to około 90% pojemności baterii - część energii poszła na podgrzewanie. Warunki drogowe były dobre, brak wiatru i ciężkich pojazdów na trasie.
Trasa Warszawa-Kraków wciąż pozostawia wiele do życzenia pod względem infrastruktury ładowania. Dostępne opcje to albo SuC ze stratą 20 minut, albo drogie opcje przy stacjach Shell.
Plany na dalszą trasę:
Jutro ruszamy do Wisły, a w czwartek na Katowice. W piątek trasa Katowice -> Warszawa (Heliotropów) (320 km) z poziomem 100% na starcie. Połowa drogi to A1, druga połowa przez S8/S2 do Greenwaya na Heliotropów, gdzie chcę wykorzystać promocyjne 15 kWh.
Zobaczymy, ile procent pozostanie przy przyjeździe na Greenwaya!